NSA – “faktury można przesylać mailem”

In: podpisani.pl

22 maj 2010

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 czerwca 2010 roku stwierdził, że możliwe jest przesyłanie faktury poprzez elektroniczne środki przekazu i drukowanie jej po stronie odbiorcy! Faktura taka nie jest fakturą elektroniczną, jednak pozostaje fakturą – jak stwierdził Sąd w swoim (na razie) ustnym uzasadnieniu (sygn. I FSK 1444/09).

W internecie już wrze. kolejne serwisy umieszczają informacje:

  1. http://www.bankier.pl/wiadomosc/Zielone-swiatlo-dla-faktur-wysylanych-mailem-2147580.html
  2. http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,7913671,Przelomowy_wyrok_NSA__Faktury_mozna_wysylac_mailem.html
  3. http://prawo.vagla.pl/node/9080
  4. http://webhosting.pl/Rewolucja.w.fakturach.NSA.uznal.ze.mozna.je.wysylac.mailem
  5. itd.

Osobiście ciekaw jestem jak na ten wyrok zareaguje Ministerstwo Finansów i jakie będzie to miało konsekwencje dla obrotu fakturami w Polsce. Już jakiś czas temu uzasadniałem, dlaczego na fakturę elektroniczną nałożone zostały ograniczenia w postaci wymogu zapewnienia integralności i autentyczności dokumentu. Co ciekawe – gdyby wyrok ten stał się precedensem, oznaczałoby to że rynek e-faktur przeniesie się w sferę B2B, gdzie są dodatkowe wymagania.

Pisemne oświadczenie sądu powinno pojawić się już w przyszłym tygodniu. Stay tuned.

2 Responses to NSA – “faktury można przesylać mailem”

Avatar

Pawel Krawczyk

Maj 23rd, 2010 at 9:46

Problem polega na tym, że na fakturę elektroniczną w Polsce zostały nałożone wymagania zupełnie nieprzystające do potrzeb, co poskutkowało ich praktycznym wyeliminowaniem z rynku zanim się upowszechniły.

Podpis kwalifikowany nie jest zabezpieczeniem adekwatnym m.in. dlatego, że zapewnia funkcje bezpieczeństwa na bardzo wysokim poziomie za cenę ograniczeń używalności – np. niemożliwe jest składanie go w sposób automatyczny, co w przypadku faktur elektronicznych jest jedynym sensownym rozwiązaniem. Po drugie oferuje nadmiarowe funkcje bezpieczeństwa – np. niezaprzeczalność jest kompletnie niepotrzebna w przypadku faktur elektronicznych. I te nadmiarowe funkcje również kosztują.

To co jest napisane w dyrektywie 2001/115/EC czyli autentyczność i integralność można zapewnić o wiele prościej – zwykłym podpisem WebTrust osadzonym w pliku PDF albo wystawiając fakturę na serwerze SSL.

Poza adekwatnością poziomu bezpieczeństwa te rozwiązania mają zwyczajnie zdroworozsądkowo znacznie wyższy poziom bezpieczeństwa praktyce niż bezsensowne wysyłanie niepodpisanego pliku PDF z podpisem kwalifikowanym w oddzielnym pliku (obecna praktyka faktur elektronicznych w Polsce).

Avatar

rkrol

Sierpień 29th, 2010 at 18:56

Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś poza jednym – SSL.
Udostępnienie faktury przez połączenie SSL (transmisje) nie jest w mojej opinii wystarczającą przesłanką by powiedzieć, że dokument (faktura) zachowuje swoją integralność i autentyczność. W mojej opinii musimy jednak zapewnić te dwa elementy per faktura, a nie per transport.

Comment Form

O czym jest strona?

Blog ten powstał jako odpowiedz na żenująco mało informacji dotyczących podpisu czy faktur elektronicznych jakie można znaleźć w polskim internecie. Publikowane informacje dotyczą praktycznego wykorzystania wspomnianych technologii. Zapraszam do czytania!

  • Alivia Warner: Nice feed. Just to let you know that I got a hyper link to your story from Christian Dillstrom - yo [...]
  • Marek Sarna: Wbrew temu, co Pan twierdzi, istotne są zarówno sposób przechowywania, jak i sposób przesyłania [...]
  • rkrol: nie użyłem argumentu dot. analiz papieru czy tuszu, więc nie rozumiem dlaczego je Pan porusza :) [...]
  • Marek Sarna: Rzecz polega na tym, że nikt nie jest w stanie odróżnić czy faktura przyszła poczta tradycyjną [...]
  • rkrol: Łatwo sfałszować pojedyncze faktury papierowe, jednak robienie tego na skalę pociąga za sobą w [...]