bezpieczeństwo, podpis elektroniczny, firma, opinie
Przegląd zapisów prawa rozpoczniemy od kodeksu cywilnego. Czytamy:
Art. 60.
Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej (oświadczenie woli).
Innymi słowy, naszą wolę możemy ujawniać na różne sposoby. Stąd też zaznaczenie popularnego “ptaszka” przy “zgadzam się na otrzymywanie wiadomości marketingowych”, skutkuje tym, że nie możemy takiej korespondencji zaskarżyć jako niechcianej. Ma to też swój pozytywny aspekt: możemy zawierać umowy kupna-sprzedaży, czy też umowy świadczenia usług, które są wiążące dla obu stron. Pomocny jest również artykuł:
Art. 61.
§ 2. Oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej jest złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią.
co pozwala stwierdzić, że samo nadanie wiadomości e-mail i uzyskanie potwierdzenia przyjęcia wiadomości przez serwer odbiorcy może być niewystarczające. Przy poważniejszych umowach powinnismy się postarać o odpowiedz stwierdzającą jednoznacznie zapoznanie się z treścią. Gdzie tu podpis elektroniczny?
Art. 78.
§ 2. Oświadczenie woli złożone w postaci elektronicznej opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym przy pomocy ważnego kwalifikowanego certyfikatu jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej.
Jest to wprost konsekwencja tego co mówi ustawa o podpisie elektronicznym, powtórzona w taki sposób, by żaden sąd nie miał wątpliwości (a mają…).
Na konferencji EFPE 2009 poruszany był temat podpisu elektronicznego w świetle decyzji polskich sądów administracyjnych i powiem szczerze, że ze strachem spoglądałem na przytaczane przykłady (jeden z nich opisuje na swoich blogu Vagla). Otóż niektórzy sędziowie/sędziny starają się zrobić wszystko (znaleźć najmniejszą lukę prawną), by utrudnić wnoszenie dowodów w formie elektronicznej (nawet tych uwierzytelnionych podpisem kwalifikowanym). Ich uzasadnienia są często łatwe do podważenia, co nie zmienia faktu że istnieją. Jaki ma pomysł MSWiA na takich delikwentów? Będą umieszczać w polskim prawie nadmiarowe stwierdzenia “i elektronicznie”, “w szczególności z wykorzystaniem podpisu kwalifikowanego”, by zmusić władzę sądowniczą do przyjmowania pism/dowodów w formie elektronicznej.
Blog ten powstał jako odpowiedz na żenująco mało informacji dotyczących podpisu czy faktur elektronicznych jakie można znaleźć w polskim internecie. Publikowane informacje dotyczą praktycznego wykorzystania wspomnianych technologii. Zapraszam do czytania!
1 Response to polskie prawo zwiazane z podpisem elektronicznym – kodeks cywilny
zbyszek
Czerwiec 8th, 2010 at 17:28
Niezłym przykładem oświadczenia woli podpisanego kwalifikowanym podpisem elektronicznym są zasady zabawy w wybory prezydenckie na http://www.ibangames.pl – dzięki temu tożsamość autora jest łatwo identyfikowalna.