bezpieczeństwo, podpis elektroniczny, firma, opinie
Jak podaje Gazeta Prawna, rząd zamierza znieść obowiązek posiadania podpisu kwalifikowanego w kontakcie z ZUS na rzecz Profilu Zaufanego e-PUAP. Co to oznacza?
Przedsiębiorca (a w szczególności jego księgowa) będzie musiał nauczyć się obsługi nowego narzędzia, jakim jest profil e-PUAP. Idea tego profilu jest prosta: obywatel rejestruje się na rządowej stronie, gdzie podaje swoje dane osobowe. Następnie, udaje się do punktu weryfikacji tożsamości (urząd, ZUS), gdzie urzędnik sprawdza poprawność wprowadzonych danych i jeśli wszystko się zgadza – zatwiedza. Nasze konto otrzymuje status profilu zaufanego. W zamyśle jego twórców (MSWiA) ma być wykorzystywany do składania oświadczeń woli o niskim stopniu zagrożenia, jak np. PITy czy wnioski o wydanie dowodu osobistego (szczegółowa weryfikacja odbywa się przy odbiorze).
Dla przedsiębiorcy to oczywiście mniejsze koszty – brak opłaty za weryfikację, brak opłaty za odnowienie i problemów z dotrzymaniem terminu. Same plusy. Zobaczymy, jak będzie wyglądać jego obsługa w praktyce.
Dobe pytanie. Wydaje się, że zadziałały tu zasady lobbingu centrów i obietnicy wielkich pieniędzy (jak podaje Andrzej Ruciński, jeden z założycieli Unizeto Technologies S.A. – przewidywało się, że certyfikat kwalifikowany wykupi od 300 do 500 tys. osób), ale to tylko moja teoria spiskowa :)
Nie popełnie chyba gafy, jak powiem, że na tegorocznej konferencji EFPE, przedstawiciele ZUSu sami przyznali, że dla nich certyfikat kwalifikowany to tylko utrapienie i byli dużo szczęśliwsi gdy wydawali własne. Nawet jeśli odbywało się to na dyskietkach.
Nieprędko. Jest projekt, czekają czytania i poprawki. Może w przyszłym roku?
Certyfikat kwalifikowany przyda się wszędzie tam, gdzie chcemy zachować wysoki (najwyższy) stopień wiarygodności, jak np. przy podpisywaniu umów na odległość, czy uczestniczeniu w przetargach obsługiwanych elektronicznie. Przyda się też przy okazji transgranicznej wymiany faktur, gdzie kwalifikowany podpis elektroniczny jest jednym z dwóch możliwych do wyboru sposobów zabezpieczenia dokumentu.
Blog ten powstał jako odpowiedz na żenująco mało informacji dotyczących podpisu czy faktur elektronicznych jakie można znaleźć w polskim internecie. Publikowane informacje dotyczą praktycznego wykorzystania wspomnianych technologii. Zapraszam do czytania!
1 Response to ZUS bez podpisu kwalifikowanego
Kibic e-faktur
Sierpień 1st, 2009 at 19:01
Teraz pozostaje tylko czekać na likwidację idiotyzmów o zakazie przesyłania mailem faktur do wydruku. Skoro w ZUS wystarczy profil zabezpieczany SSL, to samo powinno się udostępnić firmom.